Menu

Wyszukiwarka


Newsletter

Twój adres email:

Twoje imię:

Zgadzam się z Polityką Prywatności




Chcę dostać za darmo książkę o sektach



Wstecz


Źródło: Sekty i Fakty

Na wokandzie sądowej


Polska:

Znieważanie organów państwowych i Kościoła katolickiego zarzuca Ryszardowi W. Prokuratura Rejonowa dla miasta Częstochowy, która rozpoczęła przeciwko niemu śledztwo. Ryszard W. jest wydawcą Światła Himawanti, Biuletynu informacyjnego BHW ( Bractwa Zakonnego Himawanti). Według biuletynu Bractwo jest nieformalną, ponadwyznaniową organizacją duchową o charakterze ekumenicznym, powołaną do duchowego orędzia Laja Jogi, w Polsce od roku 1983.

Ryszard W. nie ograniczał się do wysyłania swego biuletynu propagującego różne techniki medytacyjne. Do organizacji kościelnych, biur informacyjnych o sektach i nowych ruchach religijnych rozsyłał ulotki, zawierające pogróżki, zapowiadające nawet wyroki śmierci. Na kopertach rysował faszystowskie swastyki i litery SS. Najwyższych przedstawicieli duchowieństwa określał jako szefów katolickiego gestapo, itp.

Oprócz biuletynu Ryszard W. rozsyłał Manifest Zakonu Rycerzy Świętej Wojny, w którym można przeczytać:

----------

Międzynarodowy Zakon Rycerzy Świętej Wojny

W Imię Pokoju!

Wzywamy wszystkich, którym życie i zdrowie jest miłe do zaprzestania wszelkich inkwizycyjnych krucjat w rodzaju oszczerstw, zbliżeń i pomówień pod adresem jakiegokolwiek kościoła, związku wyznaniowego czy ruchu religijnego wymienionego na załączonej do niniejszego ostrzeżenia liście organizacji pozostających pod ochroną naszego związku braterskiego zawartego dla pokoju i ochrony prawdziwie wierzących w Boga.

Zgodnie z tradycyjnymi hinduskimi i muzułmańskimi kodeksami honorowymi oraz pismami świętymi, każdy kto obraża religię Boga kultywowaną i wyznawaną przez nasze braterskie związki wyznaniowe, winien jest śmierci, a każdy kto złoczyńcę surowo ukarze zasłużył na raj i chwałę Bożą. Chwalebni wojownicy Rycerstwa Świętej Wojny z poświęceniem życia gotowi są zniszczyć wszelkie ośrodki demagogii i bałamutnych kłamstw o religiach i związkach religijnych przez Zakon ochranianych.

Jesteśmy mężni przykładem Proroka Ardżuny, który wrogów prawdziwej religii, wrogów Boga, pokonał w walce zabijając bezwzględnie i co do jednego. Kaurawowie obrażający Boga i Proroka Mohammada, który wrogów i prześmiewców jedynego Boga zmiótł w krwawym boju z powierzchni ziemi ustanawiając religię prawdziwego oddania i pokoju. Jesteśmy mężni i zbrojni w świętym imieniu Proroka Ramy, który demony obrazy i potwarzy zniszczył w najkrwawszej bitwie lankijskiej.

Nigdy nie ustanie nasz bój o prawdę, miłość i pokój na ziemi! Dopóty istnieje ostatni szatan zbrodniczej inkwizycji oczerniający jakąkolwiek z religii i wiar jedynego Boga, nasza walka jest uzasadniona. Każdy kto ubliża ochranianym przez nas religiom i kościołom od sekt czy pomawia chronione przez nas wiary religijne o szkodliwość winien jest śmierci. Jedyną karą dla takiego grzesznika jest śmierć wykonana zgodnie z rytualną procedurą uboju grzesznych demonów zbrodniczej inkwizycji wiadomego pochodzenia.

Ślubujemy oddać swe życie dla obrony prawdziwej religii. Ślubujemy oddać swe życie, honor, krew i majątek dla bezwzględnej obrony prawdziwie wierzących w Boga. Ślubujemy zniszczyć, spalić, obrócić w popiół i pył wszelkie ośrodki antykultowej hecpropagandy rozpowszechniające kłamliwe informacje i idee na temat chronionych przez nasz Zakon na całym świecie organizmów religijnych kultywujących prawdziwą religię jedynego Boga.

Ochraniamy związki religijne i wspólnoty duchowe pochodzenia hinduistycznego, muzułmańskiego oraz inne współpracujące z naszym Zakonem Rycerstwa Świętej Wojny na szczeblu ogólnoświatowym. Każdy kto podniesie rękę czy to w majestacie własnego zadufania czy też w majestacie głupoty i ślepoty prawodawstwa własnego kraju na bramina, pudżari, imama, szejka czy kalifa winien jest znieważenia dostojeństwa osoby duchownej wschodniego związku wyznaniowego. Zniewaga bramina czy imama jednakiej podlega karze. Tradycyjne prawo żąda fizycznej eliminacji każdego kto znieważył duchownego czynem (w tym słowem). Rycerze Świętej Wojny wykonują egzekucje we wszystkich krajach świata w przeciągu siedmiu lat od popełnienia takiego świętokradczego przestępstwa wobec sługi Boga jedynego.

Organizacje poszczególnych krajów ochraniane są przez nasz Zakon z urzędu, jeśli współpracują z Rycerstwem centralnie na szczeblu ogólnoświatowym. Nie ma dla nas znaczenia wola ani sprzeciw organizacji krajowej, jeśli wiadomo nam o naruszeniu prawa wobec jakiejś organizacji religijnej bądź osoby o statusie kapłańskim, wyrok zostanie wykonany. Działalność i wszelkie struktury naszego Świętego Rycerstwa są supertajne, a wymiar naszej Sprawiedliwości Bożej działa nieodwołalnie na całym świecie. Nie ma żadnego zadośćuczynienia za jakiekolwiek oszczerstwa, ubliżenia, złą mowę, pomówienia czy poniżenia ani rękoczyny dokonywane wobec prawdziwych religii oraz ich duchownych (kapłanów).

Uprzejmie zatem informujemy, iż od roku prowadzimy intensywniejszą niż dotychczas działalność na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stwierdzamy, iż ośrodki inkwizycji katolickiej i niektóre protestanckie dokonują zbrodniczej krucjaty wobec naszych kościołów i związków wyznaniowych oraz ich duchownych w związku z czym zostanie nasilona nasza bezwzględna działalność egzekucyjna wobec winnych przestępstw wobec jedynego Boga. Poprzysięgamy zniszczyć wszystkich prześladowców ochranianych przez nas religii Boga Żywego włącznie ze zniszczeniem osób, budynków oraz majątków i rodzin ich prześladowców. Każdy kto poniża ochranianie przez nas wiary religijne bądź administracyjne szerzy niechęć lub uniemożliwia im w pełni swobodną działalność i sprawowanie kultu bezwzględnie winien jest śmierci, gdyż rękę swą podniósł na dzieło boga jedynego.

----------

Do Manifestu Międzynarodowego Zakonu Rycerzy Świętej Wojny jest dołączona lista blisko 50 stowarzyszeń i związków wyznaniowych oficjalnie zarejestrowanych w Polsce. Wspólnoty te mają albo rodowód muzułmański albo reprezentują przeróżne religie wschodnie. Ryszard W. podał też adresy stowarzyszeń łącznie z numerami telefonów. Dotychczas żadna z wyżej wymienionych wspólnot oficjalnie nie zaprotestowała przeciwko umieszczeniu jej na liście Zakonu Rycerzy Świętej Wojny.

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do Prokuratury w Częstochowie złożył przeor klasztoru na Jasnej Górze, do którego Ryszard W. kierował obraźliwe i znieważające Kościół katolicki przesyłki.

Biuletyn KAI z 16. 06.98

Od listopada 1993r.do grudnia 1994r. toczył się przed wydziałem cywilnym Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku proces, który wytoczyła grupa kultowa o nazwie Instytut Wiedzy o Tożsamości Misja Czaitanii z Lublina. Proces ten skierowano przeciwko Annie Łobaczewskiej (obecnej przewodniczącej Ruchu Obrony Rodziny i Jednostki), Jackowi Rybickiemu (redaktorowi naczelnemu "Przeglądu Oświatowego"), oraz Zarządowi Regionu NSZZ "Solidarność" w Gdańsku (jako wydawcy wspomnianego pisma). Misja Czaitanii wystąpiła w sądzie o ochronę dóbr osobistych i odszkodowanie w wysokości 5 tys. zł.

Powodem wytoczenia procesu było opublikowanie w "Przeglądzie Oświatowym" (nr.3 z 1993r.) artykułu Anny Łobaczewskiej pt. "Międzykontynentalne sekciarstwo" i odmowa redakcji opublikowania polemiki Instytutu. Ostatecznie po złożeniu zeznań przez świadków, Instytut Wiedzy o Tożsamości cofnął pozew, a sąd umorzył postępowanie i obciążył go kosztami procesu.

Przegląd Oświatowy

Rosja:

Pastor Aleksander Dworkin ( przewodniczący Ośrodka Edukacji Kultowej w Moskwie) został oskarżony przez byłego dysydenta Gleba Jakunina (założyciela prywatnej fundacji o nazwie Społeczny Komitet Obrony Wolności Sumienia) o zniesławianie legalnie zarejestrowanych organizacji religijnych. Jakunin bierze tu w obronę min. Hare Kriszna, Świadków Jehowy, Kościół Zjednoczeniowy Moona, Kościół Scjentologiczny, Ośrodek Matki Bożej, Aum Shinrikyo i inne, które zostały przez Dworkina nazwane "sektami totalitarnymi". W toku procesu ok. 30 scjentologów i krisznaitów dołączyło do zarzutów z własnymi roszczeniami.

Dworkin zauważył podczas procesu dziwną współpracę niemal wszystkich powyższych grup kultowych, która przejawiała się min w zapewnianiu tłumaczeń, gromadzeniu materiałów, poradnictwie prawnym itp. Ostatecznie 21 maja 1997 roku, po siedmiu tygodniach ostrej walki w sądzie, proces zakończył się wygraną Dworkina. Żadne roszczenie strony skarżącej nie zostało podtrzymane.

Była to pierwsza w Rosji rozprawa o tym charakterze. Jak zauważa Dworkin po raz pierwszy kulty spróbowały przetestować swą siłę w Rosji. Chciały min. się zorientować na ile ich przeciwnicy są zjednoczeni, albo czy istnieje możliwość ich wykończenia jednego po drugim.

24 lutego b.r. Moskiewski Sąd Miejski jako instancja apelacyjna jeszcze raz rozpatrywał tę sprawę. Po trzech godzinach przesłuchania sąd ogłosił decyzję: decyzja sądu niższej instancji uznana jest w pełni za prawomocną i zostaje utrzymana. Powód, który niefrasobliwie wniósł tę sprawę zobowiązany jest do zwrotu kosztów sądowych w kwocie 20 tys. dolarów. Było to chyba ostateczne przypieczętowanie zwycięstwa Dworkina.

Berliner Dialog 2/1997 i Opracowanie Dworkina: "Sytuacja kultów w Rosji"

Niemcy:

W 1995 roku Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kriszny ISKCON, wystąpiło na drodze sądowej przeciwko Republice Federalnej Niemiec, reprezentowanej przez Ministerstwo d/s Kobiet i Młodzieży. Wyznawcy ISKCON-u zażądali min. usunięcia kilku krytycznych uwag na ich temat z wydawanej przez w.w. Ministerstwo publikacji "O tak zwanych sektach młodzieżowych i psychogrupach w Republice Federalnej Niemiec". Zaskarżone przez wyznawców Kriszny uwagi ostrzegały, iż ISKCON swoją działalnością "zagraża fizycznemu i psychicznemu zdrowiu swych członków i innych zwolenników, przyczynia się do społecznej i zawodowej dezintegracji swych członków i zwolenników, a nawet ją wywołuje oraz swą działalnością łamie porządek prawny". Sąd po gruntownym zbadaniu sprawy potwierdził prawdziwość stawianych ISKCON-owi zarzutów. Dlatego też 10 Izba Sądu Administracyjnego w Kolonii dnia 05.09.1995 roku postanowiła, iż wniosek Towarzystwa Świadomości Kriszny zostaje oddalony a wnioskodawca ponosi koszty przewodu. Wartość przedmiotu sporu sąd ustalił na 3 tys. marek.

Oprac. na podst. uwierzytelnionego odpisu postanowienia sądu w Kolonii.

Francja:

Działająca na terenie południowej Francji sekta Horus oświadczyła w kwietniu, że ulega rozwiązaniu po tym jak sąd zarządził dochodzenie w sprawie dwóch przypadków zgonu członków tej grupy, którym nie udzielono pomocy lekarskiej w 1994 i 1995 roku. Założyciel sekty oświadczył, iż "w świetle takich oskarżeń i nagonki jakim poddani jesteśmy w mediach, postanowiłem zaprzestać wszystkiego".

Niespełna tydzień wcześniej policja dokonała nalotu na dom w południowo zachodniej Francji, gdzie znajdowali się członkowie wywodzącej się z Ameryki sekty Tabitha. Interwencja policji nastąpiła w wyniku zgonu 19-mies. chłopca, który zmarł z wycieńczenia i nieleczonej wady serca.

Władze francuskie rozpoczęły obserwacje sekt po śmierci na ich terenie 16 członków Zakonu Świątyni Słońca w 1995 roku.

Reuter 4/11/1997

USA:

Aaron Le Baron, przywódca ruchu kultowego Owieczki Boga, został skazany w czerwcu w Houston na 45 lat więzienia za polecenie zamordowania trzech byłych członków sekty, którzy zostali zastrzeleni w Teksasie w 1988 roku. Członkowie Owieczek Boga, podążając za naukami założyciela Ervila Le Barona (renegata Mormonów), wyłożył swe kredo na 510 stronach wyznając, że ktokolwiek opuści grupę, będzie musiał zostać zabity, zanim wyznawcy osiągną boskie królestwo na Ziemi. Aaron Le Baron został schwytany w minionym roku w pobliżu kolonii zajmowanej przez sektę w północnym Meksyku. Jego siostra Tarsa Le Baron, jakoby biorąca udział w zabójstwach, nadal przebywa na wolności.

Z "Przywódca kultowy skazany na 45 lat za morderstwo uciekinierów",Reuter, 15/4

Dennis i Lorie Nixon pochodzący z miejscowości Altoona w stanie Pensylwania skazani zostali na co najmniej dwa i pół roku więzienia w wyniku oskarżenia o zabójstwo. Oskarżeni zamiast podawać córce chorej na cukrzycę leki, ograniczali się do modlitwy. Wyrok był surowszy, niż oczekiwali tego oskarżyciele, a to z tego powodu, że córka państwa Nixon była drugim z dziesięciorga dzieci, które zmarło w takich samych okolicznościach. W lipcu państwo Nixon oczekują narodzin kolejnego dziecka.

Chicago Tribune, 6/11/1997, 6

Wersja do druku Poleć ten artykuł znajomemu!









Ze świata



Konferencje



Nie znalazłeś?

Nie znalazłeś informacji, której szukałeś?

Powiadom nas o tym


Copyright © 2003-2005 Paweł Królak
.: Polityka Prywatności :.

Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji
ul. Królewska 10, 20-609 Lublin

Wymiana linków:
sekty świadkowie Jehowy satanizm Program partnerski książki księgarnia katolicka
zaproszenia ślubne Pozycjonowanie Nurkowanie viagra online casino
Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji