Menu

Wyszukiwarka

Newsletter

Twój adres email:

Twoje imię:

Zgadzam się z Polityką Prywatności







Wstecz


Źródło: Sekty i Fakty

Nie matura, lecz chęć skora zrobi z ciebie… professora!

Grzegorz Fels

Książki, które polecamy:

Rozpoznać sektę
Marcin Pytlak
stron: 206


Zrozumieć Kod Da Vinci
Amy Welborn
stron: 144
  

Na ulotkach propagowanych przez NFSH (National Federation of Spiritual Healers) często figuruje nagłówek: Naczelna Izba Uzdrowicielska, po czym podany jest adres siedziby w Kartuzach. Jedna z takich ulotek informuje nas między innymi, iż owa Naczelna Izba:

- przyjmuje kandydatów na nowych członków,

- prowadzi ogólnokrajową listę referencyjną w formie komputerowej bazy danych o wszystkich praktykujących uzdrowicielach,

- organizuje szkolenia dla naturoterapeutów z 31 dziedzin Medycyny Naturalnej, m.in. UZDROWICIEL KLASY MIĘDZYNARODOWEJ, BIOENERGOTERAPEUTA, RADIESTEZJI i inne (absolwenci otrzymują Międzynarodowe CERTYFIKATY honorowane na całym świecie za wyjątkiem Luksemburga),

- nadaje: międzynarodowe tytuły dydaktyczne (do PROFESSOR włącznie) i międzynarodowe stopnie naukowe (do DOCTOR włącznie) dla specjalistów Medycyny Naturalnej,

- wydaje zezwolenia (Licencje) na prowadzenie HOSPICJÓW - tylko dla członków NFSH of Poland,

- przeprowadza badania WERYFIKACYJNE na posiadanie umiejętności pozytywnego wpływania na składniki morfologiczne krwi i moczu oraz z Uzdrawiania na odległość,

- wydaje dokument: PRAWO WYKONYWANIA PRAKTYK! UZDROWICIELSKIEJ na terenie Polski,

- prowadzi działalność UZDROWICIELSKĄ w Hospicjum EDEN.

No cóż, brzmi to bardzo zachęcająco. Nie dziwmy się więc tym, którzy dali się na to nabrać. Przecież o to właśnie tak naprawdę w tej ofercie chodzi.

Załóżmy, że jestem bezrobotnym absolwentem jakiejś szkoły zawodowej, bez widoków na pracę. Jeśli wpadnie mi do ręki powyższa ulotka, mogę w niej dostrzec wyjątkową szansę dla siebie. Wystarczy przecież, że pojadę na szkolenie do Kartuz, by podczas jego trwania wyrobić w sobie odpowiednie zdolności i zostać "uzdrowicielem klasy międzynarodowej" czy innym "bioenergoterapeutą".

Na swojej stronie internetowej NFSH pisze przecież:

TY TEŻ NA PEWNO POSIADASZ WRODZONY DAR UZDRAWIANIA. WYKORZYSTAJ GO - DOSKONAL GO. CZEKASZ NA TO I TY I INNI I ŚWIAT!!! (...) TY TEŻ MOŻESZ ZOSTAĆ UZDROWICIELEM. PRZEKONAJ SIĘ O TYM SAM. SPRÓBUJ. NAPRAWDĘ WARTO.

Dlaczego więc nie spróbować? Po zakończeniu tego kursu otrzymam "honorowany na całym świecie certyfikat". No, może z wyjątkiem Luksemburga, ale jakoś to przeboleję. Cóż bowiem ta mała niedogodność znaczy przy możliwości pracy w tylu innych krajach świata!

No a uzyskany przeze mnie dyplom z pięknie wypisanym stopniem "doctora" czy "professora" Medycyny Naturalnej dostojnie będzie się prezentował na ścianie mojego przyszłego gabinetu! Jeszcze jak obok niego powieszę krzyż i zdjęcie papieża (jeszcze lepiej przywiezione z Rzymu imienne papieskie błogosławieństwo [1]), to dopiero wzrośnie moja wiarygodność w oczach klientów!

Przesadzam? A któż mi zaręczy, że tak właśnie się nie dzieje? Jak mówi stare polskie przysłowie (chyba lubiane przez różnych podejrzanych "uzdrowicieli"): "Naiwnych nie sieją".

Chrześcijanie, widząc powyższe i im podobne oferty, zawsze muszą pamiętać o jednej regule: prawdziwego Bożego daru uzdrawiania kupić się nie da! Po prostu dar jest darem, jak zresztą sama nazwa na to wskazuje. Żaden kurs, nawet najlepszy, niczego nie zmieni w tym względzie.

Biblia przytacza ku naszej rozwadze przykład Szymona - maga: Pewien człowiek imieniem Szymon, który dawniej zajmował się czarną magią, wprawiał w zdumienie lud Samarii i twierdził, że jest kimś niezwykłym. Poważali go wszyscy od największego do najmniejszego: <<Ten jest wielką mocą Bożą>> - mówili. A liczyli się z nim dlatego, że już od dość długiego czasu wprawiał ich w podziw swoimi magicznymi sztukami (Dz 8,9-10).

Widzimy, że Szymon jako czarny mag czynił znaki mocą złego ducha, a nie mocą Bożą, jak mylnie uważali widzący to ludzie. Dziś również dzieje się podobnie.

Bywa, że "uzdrowiciel" jest oszukiwany przez szatana, a tymczasem uważa siebie za kogoś wyjątkowego, nawet wybranego przez Boga do zadań specjalnych.

Tymczasem Szymon mag zobaczył niezwykłe Boże dzieła dokonywane przez Ducha Świętego za pośrednictwem Apostołów. Pozazdrościł im tego i także zapragnął działać jak oni: Kiedy Szymon ujrzał, że Apostołowie przez wkładanie rąk udzielali Ducha Świętego, przyniósł im pieniądze. <<Dajcie i mnie tę władzę powiedział - żeby każdy, na kogo włożę ręce, otrzymywał Ducha Świętego>>. Niech pieniądze twoje przepadną razem z tobą odpowiedział mu Piotr - gdyż sądziłeś, że dar Boży można nabyć za pieniądze (Dz 8,18-20).

Jeszcze raz zatem podkreślam: są rzeczy, których kupić po prostu się nie da. Do nich zalicza się również Boży dar uzdrawiania. Pamiętajmy o tym, zanim skorzystamy z porady pierwszego napotkanego "uzdrowiciela".

Wróćmy jeszcze jednak do Kartuz. Naczelna Izba Uzdrowicielska w Kartuzach wyznaczyła sobie między innymi ambitne zadanie uporządkowania wszelkich spraw związanych z szeroko pojętym "uzdrowicielstwem". Jak czytamy w innej ulotce, posiada ona prawo (które raczej sama sobie nadała) do:

- WERYFIKACJI uzdrowicieli (na podstawie ukończonych kursów i posiadanych dokumentów wykazujących wykonywanie dotychczasowej praktyki Uzdrowicielskiej lub zaliczenia egzaminu WERYFIKACYJNEGO w naszym Laboratorium wraz z otrzymaniem odpowiednich dokumentów lub poprzez odbycie odpowiedniego szkolenia poprzez N.I. U. z otrzymaniem należnych dokumentów),

- wydania dokumentu: PRAWO WYKONYWANIA PRAKTYKI UZDROWICIELSKIEJ.

Wszystkie osoby, które pragną wykonywać praktykę uzdrowicielską muszą: poddać się WERYFIKACJI i uzyskać PRAWO WYKONYWANIA PRAKTYKI UZDROWICIELSKIEJ. Osoby, które będą wykonywały praktykę Uzdrowicielską bez WERYFIKACJI i bez posiadania PRAWA WYKONYWANIA PRAKTYKI UZDROWICIELSKIEJ będą narażone na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.

Osoby pragnące LEGALNIE i ZGODNIE Z PRAWEM wykonywać praktykę Uzdrowicielską prosimy o przesłanie na adres: ... tu, po wiadomym adresie, następuje lista potrzebnych dokumentów (w tym kserokopia dowodu tożsamości, życiorys, 8 zdjęć).

W niepozornym ostatnim już podpunkcie tejże ulotki czytamy, że zainteresowani legalnym prawem wykonywania praktyki uzdrowicielskiej powinni jeszcze przysłać DATEK w wysokości równowartości 10 DM (w PLN). Pieniądze te należy przesłać czerwonym przekazem pocztowym na rzecz: N .I. U. - NFSH of Poland (po czym podany jest adres).

Zastanawiam się tylko, czy ów datek o wartości 10 DM [2] (który teraz trzeba by raczej przeliczyć na euro) podlega pod punkt 10 oficjalnego statutu polskiego NFSH, mówiący iż: Uzdrowiciele mogą przyjmować jedynie dobrowolne, z głębi serca płynące datki, składane w podzięce za okazaną pomoc?

Grzegorz Fels

PRZYPISY

1. Takie pisemne papieskie błogosławieństwo może otrzymać każdy człowiek, i to bez większego problemu. Trzeba wcześniej być w Watykanie na placu św. Piotra. Papież błogosławi wszystkich tam zgromadzonych (np. podczas południowej modlitwy na Anioł Pański). Jeżeli ktoś dodatkowo pragnie mieć pamiątkowe, ręcznie wypisane potwierdzenie tego błogosławieństwa (w formie ozdobnego dyplomu), wnosi z góry określoną kwotę i po pewnym czasie taki pamiątkowy dyplom otrzymuje. W wielu domach takie dyplomy wiszą na ścianie, stanowiąc pamiątkę pielgrzymki do Watykanu i spotkania z papieżem.

2. Na omawianych ulotkach nie ma podanego roku ich publikacji. Jedynie z podanej kwoty (jeszcze w markach), możemy wnioskować, że pochodzą one sprzed roku 2002, kiedy to niemieckie marki zastąpiono euro. Warto jeszcze zaznaczyć, iż w Internecie są już nieco zaktualizowane (czyt. znacznie podwyższone) ceny kursu podane w dolarach.

Wersja do druku Poleć ten artykuł znajomemu!





Ze świata



Konferencje



Nie znalazłeś?

Nie znalazłeś informacji, której szukałeś?

Powiadom nas o tym


Copyright © 2003-2005 Paweł Królak
.: Polityka Prywatności :.

Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji
ul. Królewska 10, 20-609 Lublin

Wymiana linków:
sekty
Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji