Z czasem członkowie grup psychomanipulacyjnych przekonują się, że indywidualizm w myśleniu nie prowadzi do właściwego celu. Samodzielne, racjonalne myślenie zostaje trwale skojarzone z "czczą spekulacją", "materialnym myśleniem", "brakiem wiary", "starymi schematami myślenia", itp.
W ramach takich reinterpretacji znaczeń nigdy nie znajdzie się wystarczająco uzasadniony powód dla krytyki grupy Sekty wypracowują sposoby radzenia sobie z przejawami krytycznego myślenia i wątpliwościami. Jednym z nich jest "wyciszanie myślenia", polegający na wykorzystywaniu modlitwy, mantrowaniu, technik medytacyjnych do tłumienia wątpliwości, dotyczących lidera, grupy, norm współżycia w grupie, itd. "Wyciszanie myślenia" z czasem może stać się na tyle automatyczną czynnością, że członkowie grup psychomanipulacyjnych nie pamiętają już nawet, jakie to "złe myśli" spowodowała odruch mantrowania lub medytacji.