Menu

Wyszukiwarka

Newsletter

Twój adres email:

Twoje imię:

Zgadzam się z Polityką Prywatności




Chcę dostać za darmo książkę o sektach


Wstecz


Źródło: CPP

5. Totalitarna struktura władzy


* Zobacz przypisy

Zdaniem redakcji "Strażnicy": "Obowiązek zaspokajania naszych potrzeb duchowych spoczywa dziś przede wszystkim na <<niewolniku wiernym i rozumnym>>. Reprezentuje go Ciało Kierownicze, które prowadzi i koordynuje ogólnoświatową działalność głoszenia o Królestwie (...) Ponieważ to zadanie wyznaczył im Bóg, zasługują na pełną współpracę, podobnie jak ciało kierownicze w I wieku (...) Jehowa byłby niezadowolony, gdybyśmy nie okazywali posłuszeństwa i uległości chrześcijańskim nadzorcom. Przyczynialibyśmy im kłopotów, a sami sobie szkodzili pod względem duchowym (...) Wskazówki starszych musimy respektować nawet w drobnych sprawach” [20]. Frederick W. Franz, czwarty prezydent Świadków Jehowy, zgodnie z tym co podaje inna "Strażnica" (z 1993 roku), potwierdził boski autorytet organizacji: "Nasza organizacja ma charakter teokratyczny i działa w sposób teokratyczny, a więc jest kierowana przez Boga” [21].

Towarzystwo Strażnicy posiada piramidalną strukturę władzy. Na samym szczycie stoi 12-osobowe kolegium, zwane już wcześniej Ciałem Kierowniczym (z siedzibą w nowojorskiej dzielnicy - Brooklinie), którym kieruje prezydent o dożywotniej władzy. Brooklińska centrala podzieliła świat na 15 stref i należące doń 93 oddziały. Oddział, obejmujący swym zasięgiem jeden lub kilka krajów dzieli się na szereg okręgów z których każdy zawiera 20 obwodów. Obwód z kolei dzieli się przeciętnie na 20 zborów (za każdy odpowiedzialny jest tzw. starszy zboru), najmniejszych jednostek administracyjnych, posiadających od kilku do 200 członków [22].

Ustalenia podjęte w trakcie cotygodniowych spotkań kolegium posiadają moc obowiązującą na wszystkich szczeblach organizacji. Raymond Franz, były członek Ciała Kierowniczego i bratanek Fredericka W. Franza, podał przykłady problemów, nad którymi debatowało kilkunastoosobowe gremium kierownicze (jeśli należały one do kategorii tzw. „problemowej korespondencji”, dotyczącej pojedynczych Świadków Jehowy, w większości wypadków należało podjąć decyzję, czy dana osoba kwalifikuje się do wyłączenia [23], czy powinna być ukarana inaczej, czy też nie powinno się wobec niej podejmować żadnych kroków). Oto niektóre z nich: Czy ojciec kwalifikuje się na starszego zboru, gdy aprobuje decyzję córki o zdobyciu wyższego wykształcenia? Czy jest rzeczą właściwą posyłanie komuś żywności lub innej pomocy za pośrednictwem Czerwonego Krzyża [24]?

Czy Świadkowie Jehowy w Boliwii mogą odpracowywać służbę wojskową na plantacjach bawełny? Dyskutowano szczegółowo również nad szeregiem problemów związanych z życiem seksualnym niektórych współmałżonków [25] oraz pracą zawodową szeregowych członków organizacji [26]. Zalecaną postawę wobec wszystkich postanowień Centrali w Brooklinie i w ogóle dyrektyw przełożonych doskonale wyraża cytat z jehowickiego „Poradnika dla teokratycznej służby kaznodziejskiej”: „Niebezpieczeństwem, którego należy unikać, są prywatne spekulacje. Należy korzystać z publikacji Towarzystwa i na nich się opierać” [27].

Być może najtragiczniejszym w skutkach, posunięciem Ciała Kierowniczego (a właściwie trzeciego prezydenta Świadków Jehowy - Knorra) było wprowadzenie, na podstawie źle zrozumianego tekstu biblijnego [28], zakazu transfuzji krwi. Funkcjonuje on do dnia dzisiejszego i kosztował życie tysięcy ludzi.

* Zobacz przypisy
Wersja do druku Poleć ten artykuł znajomemu!





Ze świata



Konferencje



Nie znalazłeś?

Nie znalazłeś informacji, której szukałeś?

Powiadom nas o tym


Copyright © 2003-2005 Paweł Królak
.: Polityka Prywatności :.

Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji
ul. Królewska 10, 20-609 Lublin

Wymiana linków:
sekty świadkowie Jehowy satanizm
Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji