Menu

Wyszukiwarka

Newsletter

Twój adres email:

Twoje imię:

Zgadzam się z Polityką Prywatności




Chcę dostać za darmo książkę o sektach


Wstecz


Źródło: CPP

22. Podtrzymywanie przynależności - izolowanie od dotychczasowego środowiska


* Zobacz przypisy

Dzieci Świadków Jehowy szczególnie silnie przeżywają odizolowanie swojej rodziny od innych osób - "nie-Świadków". Anne Sanderson z Wielkiej Brytanii (była wyznawczyni Towarzystwa Strażnicy) wspomina: "Nie wolno nam było wstąpić do zuchów ani do harcerstwa, chodzić na urodziny kolegów i koleżanek. Nie mogłam brać udziału w uroczystościach z okazji Bożego Narodzenia i przyjaźnić się z innymi dziewczynkami (...) Czułyśmy się głupio, gdy grali hymn państwowy a nam nie wolno było wstać i śpiewać wraz z innymi"[115].

Towarzystwo Strażnicy programowo izoluje swoich wyznawców od społeczeństwa. Oto niektóre z potępionych wśród Świadków Jehowy czynności (zebrane na podstawie relacji ex-członków organizacji), wraz z uzasadnieniem ich zaniechania: obchodzenie urodzin (z powodu bałwochwalstwa), wznoszenie toastów (czczenie fałszywych bóstw), udział w wyborach (mieszanie się w sprawy świata), działalność w stowarzyszeniach młodzieżowych (strata czasu), ubieganie się o stanowiska polityczne - nawet na szczeblu gminy (skażenie przez świat), oglądanie filmów (grzeszny wpływ, stracony czas, który można poświęcić na głoszenie), wizyta u psychiatry lub psychologa (ryzyko wprowadzenia w błąd), udział w zajęciach pozaszkolnych (strata czasu przeznaczonego na głoszenie), studia na uczelni wyższej - niektóre kierunki kategorycznie zabronione (światowe towarzystwo, strata czasu), gra w szachy, warcaby, karty, itp. (charakter militarny), czytanie książek i publikacji innych wyznań religijnych (zaśmiecanie umysłu), interesowanie się znanymi osobistościami i ich filozofią (cześć oddawana ludziom, niebiblijne wartości), organizowanie spotkań młodzieżowych (pokusa seksualna), przyjaźnienie się z osobami spoza organizacji (światowe towarzystwo)[116].

Dla pewnej starszej pani (podobnie jak dla wielu innych członków Towarzystwa) odejście od Świadków Jehowy było tym bardziej utrudnione, dlatego że nie miała dokąd wracać: "(...) gdy już człowieka nafaszerują tą diabelską nauką, wówczas gdy się już środowisko dowie i straci się autorytet u ludzi, gdy nie ma do kogo wrócić (...) zamyka się krąg znajomych tylko do świadków"[117].

* Zobacz przypisy
Wersja do druku Poleć ten artykuł znajomemu!





Ze świata



Konferencje



Nie znalazłeś?

Nie znalazłeś informacji, której szukałeś?

Powiadom nas o tym


Copyright © 2003-2005 Paweł Królak
.: Polityka Prywatności :.

Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji
ul. Królewska 10, 20-609 Lublin

Wymiana linków:
sekty świadkowie Jehowy satanizm
Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji