|
|
![]() Źródło: CPP 25. Podtrzymywanie przynależności - uodparnianie na krytykę i wątpliwości* Zobacz przypisy Po jednym z masowych kongresów Świadków Jehowy, na stadionie w Norymbergii, Gunther zaczął wątpić w prawdziwość min. przepowiedni o "książętach Nowego Świata". Chociaż był wstrząśnięty, cisnącymi się do głowy, myślami i bardzo pragnął zbadać nurtujące go kwestie z "Biblią w ręku", nie był w stanie zdobyć się na realizację swych zamiarów: "Zaniechałem zamiaru krytycznego zbadania, czy wszystko istotnie tak się przedstawia, jak to głosi Towarzystwo <<Strażnica>> (...) Przekonany byłem, że krytyczna analiza byłaby jednak grzechem i że za moimi wątpliwościami kryją się demony"[129]. Równie irracjonalną formą obrony przed krytyką może być planowe i bezwzględne zaprzeczanie. Ex-Świadek z Warszawy relacjonuje: "Prowadziłem rozmowę z pionierem specjalnym. Zaczęło mi się coś nie zgadzać i zacząłem moje wątpliwości argumentować według mojego rozumu. I wtedy następowało coś takiego, że on za każdym razem wytrącał mi oręż z ręki, mówiąc: <<Nie masz racji! Nie masz racji! Nie masz racji!>> I to było coś, co powodowało, że zacząłem wątpić w to, że ja mam rację"[130]. Inny były świadek Jehowy na pytanie, co powinien był zrobić jako oddany członek grupy, gdyby ktoś "z zewnątrz" ją krytykował, odpowiedział: "W ogóle nie wolno było słuchać krytyki, jako podszeptów diabła"[131]. * Zobacz przypisy |
|
| Copyright © 2003-2005 Paweł Królak .: Polityka Prywatności :. Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji
ul. Królewska 10, 20-609 Lublin |