|
Menu
|
Źródło: CPP 19. Rekrutacja - presja w kierunku szybkiego zaangażowania się* Zobacz przypisy Mooniści stosują różne zabiegi, aby skłonić upatrzoną osobę do wzięcia udziału w dwudniowym seminarium (tzn. w pierwszej solidnej indoktrynacji). Najpierw mogą zaprosić na spotkanie towarzyskie, "konwersacje w językach obcych w zamian za lekcje języka polskiego" lub pojedynczy wykład organizowany przez stowarzyszenie studenckie. Po dwudniowym seminarium, zapraszają na siedmiodniowe, a po siedmiodniowym na dwudziestojednodniowe. Ważną zasadą dla werbujących jest odciąganie do granic możliwości odpowiedzi na niewygodne pytania po to aby kandydat choćby tylko z ciekawości zaangażował się w uczestnictwo w kolejnych spotkaniach. Ex-moonistka z Gdańska napisała o swoim doświadczeniu podczas pierwszej wizyty w ośrodku CARP-u: "Czułam się coraz bardziej zaintrygowana. Na moje ciekawskie pytania nie chcieli udzielić żadnej jasnej odpowiedzi. Zapraszali na następne spotkanie (...) Dałam się skusić (...)"[74]. Hassan początkowo również zgłaszał szereg wątpliwości, z którymi mooniści potrafili jednak sobie poradzić: "(...) mówiono mi, bym z pytaniami wstrzymał się do końca wykładu. Natomiast później - w grupie - zawsze powtarzano: <<To bardzo dobre pytanie, podczas następnego wykładu uzyskasz na nie odpowiedź>>. Ciągle proszono mnie, bym nie osądzał tego co już usłyszałem, póki nie wysłucham wszystkiego do końca. Tymczasem zasypywano nas ogromną liczbą informacji o ludzkości, historii, celach stworzenia, walce świata duchowego z fizycznym i tak dalej, wykorzystując przy tym nasze zaciekawienie tym, co zostało powiedziane wcześniej"[75]. * Zobacz przypisy |
Ze świata
Konferencje
Nie znalazłeś?
|
| Copyright © 2003-2005 Paweł Królak .: Polityka Prywatności :. Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji
ul. Królewska 10, 20-609 Lublin |