|
Menu
|
Źródło: CPP 23. Podtrzymywanie przynależności - wzbudzanie poczucia winy* Zobacz przypisy Michaela nie była długo w Kościele Zjednoczeniowym. Odeszła od moonistów już po siedmiodniowym seminarium. Jednakże po kilku miesiącach, jej "ojciec duchowy" (młody mężczyzna, który wcześniej usiłował ją zwerbować) umówił się z nią na spotkanie. Michaela relacjonuje: "Miał pokiereszowaną twarz. Powiedział mi, że jeśli ktoś od nich wystąpi, to ktoś z nich musi za to zapłacić. Więc to, że on spadł ze skały i pokaleczył się, jest zapłatą za to, że ja od nich odstąpiłam i ta wina jest u nich odkupiona"[84]. Jeśli wyznawcy Moona w tak wyrafinowany sposób usiłują wzbudzać poczucie winy u osób, które już odeszły i prawdopodobnie zapoznały się z krytycznymi informacjami na temat organizacji, to jakże często mogą to robić wobec współwyznawców, by utrwalić ich zaangażowanie? Gdy Jane z powodu ponad "trzyletniego zmęczenia" pracą dla Moona, pewnego ranka nie była w stanie podnieść się z łóżka, odczuwała przede wszystkim ogromne poczucie winy: "Leżałam i myślałam: <<Powinnam wstać (...) Nie powinnam być zmęczona, powinnam pracować dla Boga. Jestem winna. Jestem egoistką>> (...) znalazłam się w ślepym zaułku. Nie wiedziałam co robić. Czułam, że szatan ma mnie w swej władzy"[85]. Steven Hassan przeżył podobny stan tuż po wypadku samochodowym: "Jedyne do czego byłem wówczas zdolny, to powtarzanie <<Ojcze, wybacz mi>> i <<Zniszczyć szatana>>. Mówiąc to, próbowałem skupić myśli na Bogu i błagać Go o wybaczenie. Byłem przekonany, że wypadek został spowodowany przez szatana, który sprawdzał mnie i wreszcie pokonał, nie myślałem o tym, że jego przyczyną było przemęczenie, wyrzucałem sobie brak czystości. Nawet nie zaświtało mi w głowie, że gdybym przespał się trzy, cztery godziny, nie doszłoby do tragedii. Czułem, że Bóg wybrał mnie do spełnienia świętej misji i zawiódł się na mnie"[86]. * Zobacz przypisy |
Ze świata
Konferencje
Nie znalazłeś?
|
| Copyright © 2003-2005 Paweł Królak .: Polityka Prywatności :. Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji
ul. Królewska 10, 20-609 Lublin |