Menu

Wyszukiwarka

Newsletter

Twój adres email:

Twoje imię:

Zgadzam się z Polityką Prywatności




Chcę dostać za darmo książkę o sektach


Wstecz


Źródło: CPP

Wolności religijne (2)

Marcin Pytlak

2. Współczesne rozumienie

Rozumienie treści terminu wolności religijnej zmieniało się na przestrzeni wieków. Początkowo omawiana wolność znaczyła jedynie tolerancję wobec osób wierzących inaczej niż narodowa większość, następnie termin ten oznaczał wolność religijną określonych grup społecznych, bądź obejmował, zgodnie z zasadą cuius regio - eius religio, jedynie możnowładców i magnaterię, nigdy jednak w historii dziejów nie oznaczał prawdziwej wolności jednostki do wyboru i wyznawania religii. Współcześnie gwarantowana, przez liczne akty prawne, wolność religijna jest bez wątpienia klejnotem, który powinien być przez liczne społeczności należycie doceniany.

W niniejszym podrozdziale zostanie omówione owo współczesne rozumienie wolności religijnej. Najpierw zostanie przybliżona pojęcia wolności religijnej, następnie będą ukazane jej podstawy, w końcu przybliżony zostanie współcześnie wypracowany, odmienny niż dotąd prezentowany, pogląd Kościoła na zagadnienie wolności religijnej.

2.1. Treść pojęcia

W obszernym katalogu praw wolnościowych, jaki widnieje we współczesnych konstytucjach, wolność religijna zajmuje poczesne miejsce. Od innych, wolność tę odróżnia specyficzny przedmiot, który obejmuje swym zasięgiem sferę aktywności religijno-światopoglądowej człowieka. Ukształtowana historycznie wolność wyboru religii występuje współcześnie także pod innymi nazwami: wolność wierzeń, wolność sumienia i wyznania, wolność kultu, wolność myśli i przekonań, wolność wyznawania i głoszenia religijnych, areligijnych, a także antyreligijnych idei i doktryn.[1]

Aby dotrzeć do treści pojęcia wolności religijnej, wpierw określić należy rozumienie terminu samej „wolności”. Może ono być rozumiane w trzech znaczeniach:

- fizycznym, rozumianym jako wolność działania lub zaniechania określonej czynności,

- moralnym, pojmowanym jako wolność czynienia dobra lub zła jak również

- prawnym, odnoszącym się do wolności przewidzianej przez normy prawne, przy czym wolność w znaczeniu prawnym domaga się wolności psychologicznej w tym sensie, że przymus lub przeszkoda w wykonywaniu wolności fizycznej automatycznie znosi wolność psychologiczną uniemożliwiając tym samym korzystanie z wolności prawnej.

Z pojęciem wolności psychologicznej i prawnej wiąże się pojęcie wolności religijnej odnoszącej się do tej sfery działalności człowieka, która odnosi się do jego przekonań światopoglądowych.[2]

Przez wolność religijną na terenie nauki prawa wyznaniowego rozumie się przede wszystkim „uprawnienie woli osoby ludzkiej, nie ograniczone żadnym przymusem, do samookreślania siebie w sprawach religijnych, w ramach celów religijnych i według norm prawno-religijnych”. Jest to pozytywne rozumienie pojęcia wolności religijnej, które bywa jednak często rozumiane w sensie negatywnym. W negatywnym znaczeniu wolność religijną należy rozumieć jako swobodę od jakiegokolwiek przymusu ze strony innych jednostek, grup społecznych czy jakiejkolwiek władzy.[3] Inną definicję przytacza Adam Łopatka, według którego „wolność wyznania to swobodna możliwość wykonywania i praktykowania określonej religii lub nie wyznawania żadnej religii, w zależności od woli poszczególnego człowieka. Wolność sumienia i wyznania oznacza także możliwość zmiany światopoglądu lub religii w każdym czasie. Wolność sumienia oznacza wolność przyjęcia i uzewnętrzniania określonego światopoglądu odpowiadającego osobistym przekonaniom jednostki, a także tolerancję wobec postaw światopoglądowych innych obywateli”[4].

Pojęcie wolności religijnej w różnego rodzaju aktach prawa międzynarodowego, jak również krajowego, zwykle oddawane jest przy pomocy określenia wolności sumienia i wyznania. Analizując z kolei owo pojęcie należy wyodrębnić w nim dwie części składowe wewnętrzną i zewnętrzną. Wewnętrzna, związana jest z kształtowaniem się myśli i przekonań jednostki w sprawach religii (wolność sumienia), zewnętrzna zaś polega na ujawnianiu tych myśli i przekonań oraz postępowaniu zgodnie z ich nakazami (wolność wyznania). Dwuczęściowy zakres pojęcia wolności sumienia i wyznania potwierdzają współczesne deklaracje i konwencje, dotyczące praw człowieka, uchwalane przez ONZ.[5]

Sumienie, przekonuje o. prof.. Mieczysław Krąpiec, uchodziło zawsze za ostatecznego arbitra ludzkich decyzji moralnych. W jego głosie „czyń dobro, zła unikaj” manifestuje się prawo naturalne, które jest podstawą wszelkiego prawa stanowionego. Jeżeli człowiek w wyniku decyzji postępuje zgodnie ze swoim przekonaniem teoretycznym o dobru rzeczy - jego zachowanie jest wówczas poprawne moralnie. Jeżeli natomiast praktycznie postępuje inaczej niż wymagałoby dobro, zgodnie z jego przekonaniem, czyni zło moralne. Poznanie praktyczne dobra i poznanie praktyczne zła jest zawsze dziełem osobistym, którego nie może dokonać „w zastępstwie” człowieka żadna instytucja, żaden ogólny prawodawca. Prawo ludzkie ogólne czy też instytucje mogą człowieka w pewnym stopniu wychowywać do należnego wyboru konkretnego dobra i unikania zła, ale rzeczywisty wybór dobra osobistego jest dziełem praktycznego i konkretnego poznania, zwanego właśnie sumieniem. Co jest dobrem?, w jakiej mierze jest dobrem?, jak jest dobrem? - to wszystko musi człowiek sam osobiście rozstrzygnąć i w rozumowym akcie woli zdecydować. Za owo rozstrzygnięcie i decyzję bierze osobistą odpowiedzialność. Od tej odpowiedzialności zależy jego godność jako osoby wolnej. I chociaż nawet gdyby obiektywnie się mylił, to jednak ma obowiązek pójść za głosem swego sumienia, czyli raczej osobistym ujrzeniem dobra niż za nakazem, którego nie akceptuje jako podmiot prawa, chociaż by to się równało sprzeciwowi wobec społeczności.

Nie wolno zatem człowieka zmuszać by postępował wbrew swemu sumieniu, jak również nie wolno mu też przeszkadzać w postępowaniu zgodnie z własnym sumieniem, zwłaszcza w dziedzinie religijnej. Praktykowanie religii polega z samej jej istoty przede wszystkim na wewnętrznych aktach dobrowolnych i swobodnych, przez które człowiek bezpośrednio się ustosunkowuje do Boga; aktów tego rodzaju żadna władza czysto ludzka nie może ani nakazywać, ani zabraniać. Sama zaś społeczna natura człowieka wymaga, aby człowiek wewnętrzne akty religijne ujawniał na zewnątrz, aby łączył się z innymi ludźmi, tym samym wyznawał swą religię na sposób społeczny.[6]

Odebranie człowiekowi wolności sumienia uniemożliwia mu wyrażanie siebie w sposób wolny, a zarazem odpowiedzialny, tym samym dyskwalifikuje go jako pełnoprawny podmiot życia społecznego. Prawo do wolnego sumienia jest jednym z najbardziej podstawowych i niezbywalnych praw człowieka.

Wolność wyznania obejmuje uprawnienie jednostki do uzewnętrzniania i manifestowania swych poglądów i przekonań w sprawach religijnych, indywidualnie i zbiorowo, prywatnie i publicznie oraz postępowania i działania zgodnego ze swoimi przekonaniami. Wolność wyznania jest uważana za przedłużenie lub dopełnienie wolności sumienia, za jej konkretyzację, w zakresie spraw religijnych, w warunkach współżycia jednostki z innymi ludźmi. Niektórzy badacze stąd też traktują wolność wyznania jako wolność kolektywną.[7]

2.2. Podstawy we współcześnie obowiązujących aktach

Po drugiej wojnie światowej, w kwestii ochrony wolności sumienia i wyznania, nastąpiła zmiana podmiotu otaczanego ochroną. Miejsce mniejszości wyznaniowych zajęła jednostka, a za podstawę wolności religijnej w prawie międzynarodowym zaczęto uznawać godność osoby ludzkiej[8] . Karta Narodów Zjednoczonych proklamowała zasadę poszanowania przez wszystkie państwa członkowskie praw i wolności człowieka, w tym również wolności sumienia i wyznania, natomiast Powszechna Deklaracja Praw Człowieka uchwalona przez Ogólne Zgromadzenie Narodów Zjednoczonych 10 grudnia 1948 r. w Paryżu, już w pierwszych słowach wyraża przekonanie, że właśnie uznanie godności każdego człowieka oraz równych i nienaruszalnych praw członków rodziny ludzkiej stanowi fundament wolności, sprawiedliwości i pokoju na świecie. Deklaracja zrywa z przekonaniem, że jedynie wola państw jest źródłem prawa. W art. 1 proklamuje, że „wszystkie istoty ludzkie rodzą się wolne i równe w godności i prawach [, a] będąc obdarzone rozumem i sumieniem powinny odnosić się do siebie w duchu braterstwa, artykuł 18 głosi wprost, że każda osoba ludzka ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii. Stąd też prawo do wolności religijnej jest obecnie uważane za, nie tyle prawo obywatela konkretnego państwa, co raczej prawo człowieka przysługujące każdemu - bez wyjątku. Tak więc każdy człowiek, a więc także cudzoziemiec, który uważa że jego prawa zagwarantowane przez konwencję, zostały pogwałcone, może złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, po wyczerpaniu krajowych środków odwoławczych.[9]

Podobnie także współczesna nauka Kościoła za fundament wolności religijnej przyjęła posiadanie przez każdego człowieka niezbywalnej godności. Sobór Watykański II przyznał, że prawo do wolności religijnej jest rzeczywiście zakorzenione w samej godności osoby ludzkiej, którą to godność poznajemy przez objawione słowo Boże i sam rozum, dodając, iż prawo osoby ludzkiej do wolności religijnej powinno być w taki sposób uznane w prawnym ustroju każdego społeczeństwa, aby stanowiło prawo cywilne.[10]

Podmiotami prawa do wolności religijnej nie są jednak wyłącznie indywidualne jednostki - osoby wyznające określoną wiarę lub bezwyznaniowcy. Są nimi również określone kościoły bądź związki wyznaniowe. Konstytucja RP z 1997 r. odrzuca założenie na jakim opierał się system Polski Ludowej, tj. że prawa kościołów są jedynie pochodną praw indywidualnych ludzi wierzących. Konstytucja III Rzeczpospolitej oddzielnie, w I rozdziale, w art. 25., określa sytuację prawną kościołów i innych związków wyznaniowych, zaś w rozdziale II, w podrozdziale „Wolności i prawa osobiste” (art. 53) wskazuje na wolności sumienia i religii osobiste dla każdego człowieka.[11]

Konstytucja z dnia 2 kwietnia 1997 r., w art. 25 określa ogólne zasady, na jakich opierają się relacje między państwem, a kościołami i związkami wyznaniowymi, które stanowią fundament wolności religijnych, a które prof. H. Misztal wywodzi również bezpośrednio z poszanowania godności człowieka.[12] Są nimi:

Równouprawnienie kościołów i innych związków wyznaniowych. Zasada równouprawnienia w nauce prawa nie powinna być rozumiana w znaczeniu czystego egalitaryzmu, tj. równego traktowania wszystkich związków wyznaniowych za wszelką cenę, bez uwzględnienia określonych kryteriów tej równości.[13] Trudno bowiem traktować w sposób identyczny dwie wspólnoty, z których jedna ma kilkadziesiąt milionów wyznawców, a druga zaledwie kilkuset członków. Równość musi być oparta na rozsądnych zasadach. Różnorakie możliwości, jakimi dysponują poszczególne związki wyznaniowe, poniekąd narzucają różny sposób ich traktowania.[14] Zasada równości ma jedną stałą konsekwencje: wszystkim wspólnotom religijnym, działającym na terenie państwa, należy zapewnić jednakowe możliwości funkcjonowania. Równouprawnienie zakłada nie tylko zakaz dyskryminowania jakiejś wspólnoty, ale i zakaz faworyzowania kogokolwiek.[15]

Bezstronność władz publicznych. Zasada bezstronności jest ściśle związana z zasadą równouprawnienia. Państwo nie staje po stronie żadnej z działających na jego terenie grup wyznaniowych, nie ingeruje również w funkcjonowanie i działalność kościołów oraz wspólnot religijnych. Nie stara się wywierć nacisku na życie ich wyznawców. Nie eliminując także religii z życia państwa, stara się raczej stworzyć wszystkim warunki do wyznawania własnej wiary, oczywiście tak długo, jak jest to możliwe do pogodzenia z dobrem wspólnym i poszanowaniem praw innych osób.[16]

Poszanowanie autonomii i niezależności. Podstawową konsekwencją tej zasady jest uznanie faktu, że ani religia nie jest ponad państwem, ani państwo - ponad religią. Zarówno państwo jak i kościoły czy związki wyznaniowe mają swoje własne, odrębne sfery działania na terenie których mają prawo do autonomicznych posunięć; w przypadku religii jest to wiara i moralność.[17]

Współdziałanie dla dobra człowieka i społeczeństwa. Wielu pozytywnych przykładów takiej współpracy może dostarczyć działalność charytatywna prowadzona przez liczne kościoły i związki wyznaniowe. Do owego współdziałania zalicza się także inicjatywy dotyczące wpajania zasad moralnych oraz wychowywania młodzieży, ochronę dóbr kulturalnych, budzenie postaw społecznych, poszanowanie prawa i moralności. Zasada współdziałania państwa i kościołów oraz innych związków wyznaniowych wydaje się bardzo aktualna na wielu płaszczyznach w obliczu narastających patologicznych zjawisk społecznych.[18]

Wolność sumienia i religii zapewnia każdemu art. 53 Konstytucji RP, którego treść i rozumienie zostanie przybliżone w następnym podrozdziale. Wolność religii, według Konstytucji to wolność wyznawania lub przyjmowania religii, to także wolność jej uzewnętrzniania przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach praktykowanie oraz nauczanie. W tym miejscu wystarczy jedynie nadmienić, że posiada ona szerokie znaczenie i obejmuje wszystkie osoby ludzkie, bez względu na obywatelstwo, wiek, płeć przynależność społeczną czy polityczną, bez różnicy na światopogląd.

Granice wolności religijnej. Podane powyżej zasady nie obowiązują jednakże bezwarunkowo. Państwo ma prawo ingerować w życie wspólnot religijnych w dwojaki sposób: z jednej strony poprzez odmowę rejestracji związku wyznaniowego bądź kościoła, z drugiej poprzez jego delegalizację. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w gestii, którego, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania z późniejszymi zmianami (tekst jednolity: Dz. U. 2000 r. Nr 26 poz. 319.), leży decyzja o zarejestrowaniu kościoła lub związku wyznaniowego może odmówić jego rejestracji w przypadku, gdy jego działalność zagraża bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu. Chodzi tu przede wszystkim o zewnętrzne formy kultu, które mogą stanowić niebezpieczeństwo dla zdrowego i normalnego funkcjonowania społeczeństwa.[19] Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji powinien interweniować także w przypadku zagrożenia zdrowia obywateli. Można o tym mówić w przypadku grup religijnych, które w swoich założeniach mają obowiązek rygorystycznego przestrzegania jakichś form ascezy (typu długotrwałe posty, nocne czuwania, wielogodzinna recytacja mantr itd.).[20] Zagrożenie moralności publicznej [21] oraz władzy rodzicielskiej [22] jest również przyczyną do odmowy wydania zgody na zarejestrowanie, podobnie jak i zagrożenie podstawowych praw i wolności innych osób. Dochodzi do niego wówczas, kiedy w statucie grupy religijnej mowa jest o bezwzględnym podporządkowaniu i posłuszeństwie. Taki zapis jest jednak rzadkością a wszelkie formy uzależnienia i zniewolenia wychodzą na jaw dopiero w toku działalności konkretnych środowisk. Do metod, naruszających prawa i wolności, należą na pewno: stosowanie techniki prania mózgu, hipnoza i wszelkie inne postacie oddziaływania na podświadomość, przemoc fizyczna i psychiczna, przetrzymywanie członków grupy wbrew ich woli, izolowanie ich od dotychczasowego otoczenie, namawianie bądź zmuszanie do prostytucji czy popełniania przestępstw dla dobra wspólnoty itp.

Takie same przyczyny, określane ogólnie jako naruszanie dobra wspólnego lub praw innych osób mogą spowodować wykreślenie z rejestru działających legalnie grup i związków wyznaniowych. Podobne konsekwencje pociąga za sobą działanie niezgodnie z prawem obowiązującym w Polsce, a także postępowanie sprzeczne ze statutem wspólnoty, przedstawionym przy jej rejestracji.

2.3. Wolność religijna w nauczaniu Kościoła

Przed Soborem Watykańskim II w nauczaniu Kościoła - sugerującym ideał państwa katolickiego - przypisywano państwu obowiązek akceptacji prawdy obiektywnej. Konsekwencją tego było przypisanie mu zdolności do wyrażania aktów wiary i obowiązku spełniania aktów kultu. W następstwie proklamacji przez Vaticanum II wolności religijnej jako podstawowego prawa osoby ludzkiej, nastąpiła radykalna zmiana zasad dotycząca kompetencji państwa.[23] W Deklaracji o Wolności Religijnej Dignitatis Humanae, przyjętej przez Sobór Watykański II w 1965 r., znalazły się pewne słowa samokrytyki pod adresem dawnych praktyk posługiwania się przez Kościół przymusem w sprawach wiary.

Przytoczenie jej podstawowych myśli pozwala przekonać się o współczesnym, diametralnie rożnym od deklarowanego od czasów wczesnego średniowiecza, stanowisku Kościoła katolickiego w kwestii dotyczącej wolności religijnej. Pozwala również na zrozumienie głębi tej podstawowej wolności ludzkiej osoby.

Według jej postanowień człowiek ma prawo do wolności religijnej, która polega na tym, że wszyscy ludzie powinni być wolni z jednej strony od przymusu poszczególnych ludzi, czy zbiorowisk społecznych, z drugiej zaś od jakiejkolwiek władzy ludzkiej. W sprawach religijnych niedopuszczalny jest bowiem przymus do działania wbrew ludzkiemu sumieniu. (DWR 2) Sobór wyraża w ten sposób obowiązek powstrzymania się kogokolwiek, w tym również państwa od jakiejkolwiek ingerencji w sferę wyboru i wyznawania religii przez konkretnego człowieka. Jednak obowiązek państwa nie kończy się na zachowaniu neutralności w sprawach wyznania obywateli. Państwo bowiem musi chronić ich prawo do wolności religijnej. „Strzeżenie i wspieranie nienaruszalnych praw człowieka jest istotnym obowiązkiem każdej władzy państwowej. Powinna więc władza państwowa przez sprawiedliwe ustawy i inne odpowiednie środki otoczyć skutecznie wolność religijną wszystkich obywateli. (DWR 6)

Wszyscy ludzie, deklaruję Sobór, ponieważ są osobami, czyli istotami wyposażonymi w rozum, wolną wolę i odpowiedzialność, z racji swojej godności, są obowiązani do szukania prawdy w dziedzinie religii. Skoro zaś prawda zostanie poznana, należy mocno przy niej trwać i całe swoje życie układać według jej wymagań. Prawo do owej wolności przysługuje trwale również tym, którzy nie wypełniają obowiązku szukania prawdy i trwania przy niej. Tego typu postawa stanowi również nowum w nauce Magisterium Eclesiae.(DWR 2)

Zobowiązania do poszukiwania prawdy ludzie nie zdołają wypełnić, jeśli nie mogą korzystać zarówno z wolności psychologicznej, jak i wolności od zewnętrznego przymusu. Zadaje się więc gwałt osobie ludzkiej, jeśli odmawia się człowiekowi swobodnego wyznawania religii w społeczeństwie, oczywiście przy zachowaniu sprawiedliwego ładu społecznego, (por. DWR 3), tłumaczy omawiany dokument.

Wolność, czyli zabezpieczenie od przymusu w sprawach religijnych, przysługująca poszczególnym osobom, nie powinna być ograniczana również wtedy, gdy działają wspólnie. Podobnie bowiem społeczna natura człowieka, jak i społeczna natura samej religii wymagają istnienia wspólnot religijnych. Dopóki więc słuszne wymagania porządku publicznego nie są naruszone, wspólnotom tym należy się prawna wolność, tak aby mogły się rządzić własnymi normami, by mogły czcić publicznym kultem najwyższe Bóstwo, pomagać swym członkom w praktykowaniu życia religijnego, wspierać ich nauczaniem oraz rozwijać takie instytucje, w których członkowie mogliby ze sobą współpracować przy przeżywaniu własnego życia według wyznawanych zasad religijnych. Poza tym wolność religijna wymaga, aby ludzie mogli swobodnie uczestniczyć w zebraniach i zakładać stowarzyszenia w celach wychowawczych, kulturalnych, charytatywnych i społecznych. (DWR 4)

Każdej rodzinie przysługuje uprawnienie do swobodnego organizowania życia religijnego w ognisku domowym pod kierunkiem rodziców. Rodzicom zaś przysługuje prawo do tego, aby zgodnie ze swoimi poglądami religijnymi rozstrzygali, jaki rodzaj nauczania religijnego ma być udzielany ich dzieciom. Dlatego władza cywilna powinna uznać prawo rodziców do swobodnego wyboru szkół lub innych środków wychowania dla własnych dzieci. Naruszane są prawa rodziców, jeśli zmusza się dzieci do uczęszczania w szkole na wykłady, które nie są zgodne z ich przekonaniami religijnymi, albo jeśli narzuca się system wychowania, z którego całkowicie usunięta zostaje formacja religijna. (DWR 5)

Jeśli zostaje przyznana jednej wspólnocie religijnej wyjątkowa pozycja cywilna w prawnym ustroju społeczeństwa, konieczne jest, aby jednocześnie było uznawane i respektowane prawo wszystkich obywateli i wspólnot religijnych do wolności w dziedzinie religijnej. Zresztą władza cywilna powinna się troszczyć o to, by nigdy, w sposób otwarty, lub ukryty, nie była naruszana z powodów związanych z religią równość obywateli w dziedzinie prawa, a także aby wśród obywateli nie miała miejsca dyskryminacja. Według Vaticanum II władza publiczna postępuje niegodziwie, wówczas, jeśli za pomocą siły lub strachu pragnie narzucić obywatelom wyznawanie albo odrzucenie jakiejkolwiek religii lub kiedy w jakikolwiek sposób używa siły w celu zniszczenia albo ograniczenia religii w którymkolwiek kraju albo w określonej grupie społecznej. (DWR 6)

Takie rozumienie wolności religijnej jednak nie świadczy, że Kościół nie zdaje sobie sprawy z faktu możliwości wykorzystywania słusznych praw w złym celu. Dlatego w omawianym dokumencie przyznaje, że społeczeństwu cywilnemu przysługuje prawo do obrony przeciwko nadużyciom, jakie mogłyby się pojawiać pod pretekstem korzystania z wolności religijnej. Państwo jednak powinno zachować szczególną ostrożność, aby taka obrona nie była prowadzona w sposób arbitralny, ale dostosowany do obiektywnego porządku moralnego, gdyż przestrzeganie norm tego porządku jest niezbędne dla skutecznego zabezpieczania praw wszystkich obywateli i ich harmonijnego współżycia. (DWR 7) [24]

Liczne wolności, tak poszczególnych osób jak i całych wspólnot religijnych wymienia Dokument Stolicy Apostolskiej o Wolności Religijnej [25] W odniesieniu do płaszczyzny osobowej, indywidualnej dla każdego człowieka, dokument wspomina: wolność przyłączania się lub nie do określonego wierzenia; wolność spełniania indywidualnie i zbiorowo, prywatnie i publicznie aktów modlitewnych i kultowych oraz posiadania kościołów i miejsc kultu w takiej ilości, jakiej wymagają tego potrzeby wierzących; wolność rodziców w wychowaniu swych dzieci w tych przekonaniach religijnych, które inspirują ich własne życie, jak również możliwość uczęszczania dzieci na nauczanie katechetyczne i religijne prowadzone przez wspólnotę; wolność rodzin w wyborze szkół lub innych sposobów, które zapewniają ich dzieciom to wychowanie, bez narzucanej bezpośrednio lub pośrednio konieczności podjęcia dodatkowych obowiązków, które w rzeczywistości uniemożliwiają korzystanie z tej wolności; wolność osób w korzystaniu z opieki religijnej wszędzie tam, gdzie się znajdują, szczególnie w zakładach opieki społecznej (klinikach, szpitalach), w koszarach wojskowych i miejscach pełnienia alternatywnej do wojskowej służby cywilnej, jak również w więzieniach; wolność od nacisku na płaszczyźnie osobistej, obywatelskiej lub społecznej, który zmusza do pełnienia czynów sprzecznych z własną wiarą, oraz wolność od poddawania się określonemu rodzajowi wychowania lub przymusu, należenia do grup lub stowarzyszeń, których zasady sprzeczne są z własnymi przekonaniami religijnymi osób; wolność która zapewni obywatelom, że nie będą - w odróżnieniu od innych - spotykali się z ograniczeniami i dyskryminacjami w różnych dziedzinach życia z powodu wiary religijnej (w tym wszystkim, co dotyczy kariery, studiów, pracy, zawodu, udziału we władzach państwowych i społecznych) (DSAWR 4 a).

Omawiając płaszczyznę wspólnotową dyskutowany Dokument Stolicy Apostolskiej wymienia w odniesieniu do wspólnot religijnych jako takich następujące swobody: wolność posiadania własnej hierarchii lub odpowiadającej jej struktury kierowniczej, wybieranej przez nie w sposób wolny, zgodnie z ich własnymi konstytucyjnymi normami; wolność przełożonych wspólnot religijnych - w Kościele katolickim w szczególności biskupów i innych przełożonych kościelnych - swobodnego wypełniania ich własnej posługi, wyświecania kapłanów i duchownych, mianowania na stanowiska kościelne, przemawiania i łączności z tymi, którzy należą do ich wyznania religijnego; wolność posiadania własnych instytutów formacji religijnej i studiów teologicznych, na które swobodnie mogą wstępować kandydaci do kapłaństwa i do życia zakonnego; wolność otrzymywania i publikowania książek religijnych dotyczących wiary i kultu oraz swobodnego z ich korzystania; wolność głoszenia i przekazywania nauczania wiary słowem i na piśmie, nawet poza miejscami kultu, a także nauczania doktryny moralnej dotyczącej działań ludzkich oraz organizacji społecznej, aby ułatwić rozprzestrzenianie się informacji, kultury, oraz wymiany wiedzy i doświadczeń w dziedzinie wychowania, co zresztą w dziedzinie religijnej odpowiada ewangelizacyjnej misji Kościoła; wolność posługiwania się w tym samym celu środkami społecznego przekazu; wolność prowadzenia działalności wychowawczej, dobroczynnej, opiekuńczej, które pozwalają wprowadzać w czyn religijne przykazania miłości względem braci, szczególnie wobec najbardziej potrzebujących. (DSAWR 4 b)

Poza tym wspólnotom religijnym przysługuje wolność posiadania wzajemnych kontaktów porozumiewania się władzy i Pasterzy z lokalnymi wspólnotami religijnymi; wolność rozpowszechniania aktów i tekstów magisterium. Na płaszczyźnie międzynarodowej posiadają one także wolność wymiany informacji, współpracy, solidarności o charakterze religijnym, a szczególnie możliwości spotkań i zebrań o charakterze wielonarodowym czy powszechnym - również wolność wymiany informacji i dorobku o charakterze teologicznym lub religijnym pomiędzy wspólnotami religijnymi.

Marcin Pytlak

  1. M. Pietrzak, dz. cyt., s. 19.
  2. Por. H. Misztal, Wolność..., dz. cyt., s. 206.
  3. H. Misztal, Wolność..., dz. cyt., s. 206.
  4. A. Łopatka, Demokracja i wolność sumienia oraz wyznania, Studia Prawnicze 1981/67-68, s.153
  5. M. Pietrzak, dz. cyt., s. 19 - 20.
  6. Deklaracja o Wolności Religijnej Dignitatis Humanae z 7 grudnia 1965 r. Soboru Watykańskiego II, w: Sobór Watykański II, Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Poznań, s. 416.
  7. M. Pietrzak, dz. cyt., s. 20.
  8. Por. H. Misztal, Wolność..., dz. cyt., s. 208.
  9. Por. M. Pietrzak, dz. cyt., s. 46 - 47.
  10. Deklaracja o Wolności Religijnej Dignitatis Humanae, w: Sobór Watykański II..., dz.cyt., s. 415.
  11. M. Winiarczyk-Kossakowska, dz. cyt., s. 37.
  12. Prawo wyznaniowe III Rzeczpospolitej, s.32.
  13. H. Misztal, Prawo wyznaniowe III Rzeczpospolitej, s. 33.
  14. Stop, Biuletyn..., m. CPP, dz. cyt., s. 7.
  15. Naruszeniem zasady równouprawnienia było by np. finansowanie i promowanie pasma radiowego lub programu telewizyjnego itp. jednego związku, przy jednoczesnym uniemożliwianiu podobnej aktywności członkom innej działającej prawnie grupy wyznaniowej. Równouprawnienie ma swoje zastosowanie również w życiu gospodarczym. Gdy państwo np. przyznaje dotacje jednemu z działających legalnie wyznań, odmówienie podobnego wsparcia innej grupie religijnej, również oficjalnie działającej, byłoby naruszeniem zasady równego traktowania
  16. Por. H. Misztal, Prawo wyznaniowe III Rzeczpospolitej, s. 34-37.
  17. Por. H. Misztal, Prawo wyznaniowe III Rzeczpospolitej, s. 37-38.
  18. H. Misztal, Prawo wyznaniowe III Rzeczpospolitej, s. 43.
  19. Np. z działalnością sekt satanistycznych związany jest problem brutalnych rytów, w trakcie których masakrowane są bezdomne zwierzęta, oraz moralność będąca odwróceniem podstawowych wartości. Problem ten zostanie przybliżony przy okazji omawiania sekt satanistycznych w kolejnym rozdziale monografii.
  20. Odnoście zagrożenia zdrowia, można by zastanowić się nad praktykami wyznania Świadków Jehowy tj. zwyczaju zabraniającego transfuzji krwi. Problemem stanową także praktyki ruchu Hare Kryszna, w którym obok wegetariańskiej diety, adepci mają prawo jedynie do 5 - 6 godzin snu na dobę.
  21. Moralności publicznej zagrażałoby z całą pewnością zalegalizowanie sekt satanistycznych, a to z racji np. organizowania rytualnych orgii seksualnych.
  22. Niektóre sekty oskarżane są o uprowadzenia dzieci, wykorzystywanie je do celów prostytucji, izolowanie adeptów od ich rodzin.
  23. J. Krukowski, dz. cyt., s. 109.
  24. Za: Deklaracja o Wolności Religijnej Dignitatis Humanae, w: Sobór Watykański II, dz. cyt., s. 414 - 420.
  25. Przesłany przez papieża Jana Pawła II szefom Państw-sygnatariuszy Aktu Końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy przed konferencją w Madrycie z 13 września 1980 r. w: J. Krukowski, dz. cyt., s. 271-277.
Wersja do druku Poleć ten artykuł znajomemu!





Ze świata



Konferencje



Nie znalazłeś?

Nie znalazłeś informacji, której szukałeś?

Powiadom nas o tym


Copyright © 2003-2005 Paweł Królak
.: Polityka Prywatności :.

Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji
ul. Królewska 10, 20-609 Lublin

Wymiana linków:
sekty świadkowie Jehowy satanizm
Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji