|
|


Źródło: CPP
"Prześladowane mniejszości religijne"
dr Dariusz Kuncewicz
Jest to bodaj najbardziej rozwinięty mylny pogląd na temat grup psychomanipulacyjnych. Po pierwsze; zauważmy, że mianem sekt określa się nie tylko pewne grupy religijne, ale również niektóre handlowe, terapeutyczne, polityczne, tzw. "rozwoju ludzkiego potencjału"? Istnieje więc coś niepokojącego w pewnych grupach, niezależnie od ich charakteru. Po drugie; wejście w rolę "ofiar nietolerancji religijnej" pozwala niektórym destrukcyjnym organizacjom o charakterze religijnym odwrócić uwagę społeczeństwa od właściwych zarzutów (głęboka psychomanipulacja i jej negatywne konsekwencje w sferze osobistej, rodzinnej i społecznej) i nierzadko zyskać sympatię jego pewnej części. Każdy z nas jest skłonny bardziej solidaryzować się z grupami uciskanymi, ofiarami fanatyzmu i nietolerancji religijnej niż z agresorem. Oczywiście istnieją w Polsce takie organizacje, które spektakularnie zwalczają grupy psychomanipulacyjne z powodu poglądów lub "nie-polskiego pochodzenia", pomagając im tym samym utrzymywać i rozwijać wygodny społeczny wizerunek "instytucji pokrzywdzonych".
dr Dariusz Kuncewicz

|
|
Nie znalazłeś informacji, której szukałeś?
|